F.A.M.A JUBILATKA OD MALUCHA DO SENIORA



PL |  EN

ZAMYKAMY MIKOŁOWSKIE DNI MUZYKI

XXVI Mikołowskie Dni Muzyki rozpoczęli Wirtuozi Lwowa pod dyrekcją Serhija Burko. W sobotę 11 czerwca, w mikołowskiej bazylice św. Wojciecha zakończą je filharmonicy śląscy pod batutą Kaia Bumanna ze znakomitym skrzypkiem Wadimem Brodskim. Od początku dyrektorem artystycznym festiwalu jest Władysław Szymański; dyrektora organizacyjnego Gerarda Piszczka – niezwykle sprawnego organizatora i menadżera, którego pasji i skuteczności w pozyskiwaniu funduszy festiwal zawdzięcza znakomitą markę – w tym roku zastąpił młody, ale posiadający już doświadczenie, wykształcony muzyk i menadżer Artur Malke. Na finał tegorocznego festiwalu zaproponowano melomanom dzieła Niccola Paganiniego i Roberta Schumanna.
I Koncert skrzypcowy D-dur op. 6 Niccola Paganiniego – o którym Robert Schumann pisał: „krok za krokiem, w sposób z początku niewidoczny uwiódł publikę swym magnetyzmem” – w istocie powstał jako drugi. Jego część solowa napisana została w tonacji D-dur, lecz Paganini przestroił swoje skrzypce o pół tonu wyżej, grał zatem faktycznie w tonacji Es-dur. Scordatura (przestrojenie instrumentu o pół tonu w górę) dawała większe napięcie strun i jaśniejszą barwę skrzypiec na tle „ciemniejszej” orkiestry. Praktykę tę zarzucono, utwór wykonuje się w katalogowej tonacji D-dur. Paganini nie zostawił do tego koncertu kadencji, z licznych największe uznanie zyskała niezwykle trudna, autorstwa francuskiego wirtuoza Émile’a Saureta. Utwór uchodzi za arcydzieło wirtuozowskiej literatury koncertowej. Kompozytor – bodaj największy zarazem wirtuoz skrzypiec – wykorzystał w nim niemal wszystkie zdobycze swej oszałamiającej techniki, wzloty fantazji ujmując w rygorystyczną niemal klasyczną formę. Stawia przed solistą ogromne wymagania, zwłaszcza pod względem precyzji intonacyjnej i przejrzystości wykonania.
Mistrz miniatury, twórca cykli błyskotliwych, drobnych utworów instrumentalnych i pieśni, Robert Schumann w swej bogatej twórczości nie stronił też od wielkich form muzycznych. Zachowując ich klasyczny kształt, na nowe sposoby próbował wykorzystywać w nich swe nadzwyczajne pomysły muzyczne. Największym nowatorstwem wykazał się bodaj w IV Symfonii d-moll op. 120. Przejawiało się to m.in. w płynnym połączeniu następujących po sobie attacca (bez przerwy) części. Charakteryzują to dzieło także znaczące powiązania tematyczne pomiędzy poszczególnymi częściami, przetwarzane w kolejnych ogniwach. Symfonia zyskała przez to jednolitość emocjonalną i nastrojową. Bodaj nikt tak kunsztownie, jak Schumann, nie potrafił przetwarzać poszczególnych wątków muzycznych.
Oba dzieła to fantastyczna muzyka na finał festiwalu i wymagający sprawdzian kunsztu wykonawców.


11 czerwca 2016, sobota godz. 19.30
Mikołów, Bazylika św. Wojciecha
Koncert finałowy XXVI Mikołowskich Dni Muzyki
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej
Kai Bumann – dyrygent
Wadim Brodski – skrzypce
Program:
Niccolò Paganini – I Koncert skrzypcowy D-dur op.6
Robert Schumann – IV Symfonia d-moll op. 120
 

Projekt "Rozbudowa Filharmonii Śląskiej w Katowicach" współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Priorytetu XI Kultura i Dziedzictwo Kulturowe, Działania 11.2 -Rozwój oraz poprawa stanu infrastruktury kultury o znaczeniu ponadregionalnym Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.