F.A.M.A JUBILATKA OD MALUCHA DO SENIORA



PL |  EN

ZNOWU RAZEM! OGNIWO W FILHARMONII ŚLĄSKIEJ

Kiedy przed rokiem Chór Mieszany Ogniwo święcił swe stulecie, remont naszej siedziby jeszcze trwał. Ogniwo, związane z Filharmonią współpracą, gdy ta jeszcze nie miała własnego profesjonalnego chóru, ponownie spotyka się u nas na swoich próbach. W piątek 12 grudnia da na naszej odnowionej estradzie pierwszy koncer.
W jego programie znajdzie się drugie wykonanie Missa longa C-dur KV 262(246 a) Mozarta. Robiąc kwerendę dotychczasowych wykonań tej mszy, aktywistom „Ogniwa” wyszło, że jej wykonanie na jubileuszowym koncercie stulecia mogło być pierwszym polskim. „Ogniwo”. Na apel o ewentualne informacje, gdyby miało to być nieprawdą, nikt nie odpowiedział, co oznacza, że piątkowe wykonanie u nas będzie rzeczywiście drugim.
W 1776 roku Wolfgang Amadeus Mozart skomponował cztery msze, wszystkie w tonacji C-dur. Napisana w maju 1776 roku Msza C-dur przymiotnik longa pozyskała z uwagi na dłuższy czas trwania. Jednakże jej rozmiary nie kwalifikują jej do rodzaju missa solemnis (msza pełna). Jest to wciąż missa brevis (msza krótka) – msza chóralna, ożywiona partiami solowymi, ale bez arii. Poszczególne jej części opierają się na koncepcji symfonicznej, ale – jak zauważa Alfred Einstein – w obrębie tych ram Wolfgang Amadeus Mozart szeroko stosuje kontrapunkt, a jako zakończenie Gloria i Credo pisze dwie okazałe fugi. Trzy ostanie części kompozytor ujął krócej. Może właśnie dzięki temu msza odznacza się pewnym dostojeństwem.
Koncert poprowadzi Wojciech Gwiszcz, absolwent dyrygentury katowickiej Akademii Muzycznej w klasach symfoniczno-operowej prof. Mirosława J. Błaszczyka i chóralistyki prof. Jana Wojtachy. Mimo młodego wieku objął już kierownictwo muzyczne w sztukach: Swanney Todd – polska prapremiera (Teatr Rozrywki), Zemsta nietoperza (Teatr Arte Creatura), Piraci – polska prapremiera (Teatr Arte Creatura). Dyrygował orkiestrami Filharmonii Śląskiej i Rzeszowskiej oraz Śląską Orkiestrą Kameralną. Jest dyrygentem Ogniwa oraz chóru Laudate Dominum oraz Teatru Arte Creatura i Orkiestry NIECO Symfonicznej. Prowadzi też orkiestrę i Big Band w Szkole Muzycznej I i II st. Im. Grzegorza Fitelberga w Chorzowie.
Witamy ponownie u nas Ogniwo przypomnieniem wystąpienia Pani Prezes Chóru podczas jubileuszowego koncertu z okazji stulecia.

Nasze stuletnie trwanie

Chór Mieszany „Ogniwo” powstał sto lat temu, 17 listopada 1913 roku. Był jednym z 47 chórów Związku Śląskich Kół Śpiewaczych, który osiem lat później skupiał około dwudziestu tysięcy śpiewaków w 354 zespołach. Dzisiaj tylu nas nie ma. My – „Ogniwo” – trwamy.
Jesteśmy.
Tak jak umawialiśmy się na dzisiejsze spotkanie przed pięcioma laty razem z Rajmundem Hanke. Druha Rajmunda, członka honorowego naszego zespołu, wielce zasłużonego dla polskiego ruchu śpiewaczego prezesa honorowego Oddziału Śląskiego i Zarządu Głównego Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, nie ma dziś z nami; zmarł w lipcu minionego roku. Pożegnaliśmy także w ubiegłych latach, prezes „Ogniwa” w latach 1973-1991, Małgorzatę Nowak i najstarszego śląskiego dyrygenta, rówieśnika Związku Śląskich Kół Śpiewaczych, dyrygenta „Ogniwa” w latach 1947-1950 i 1958-1985 Pawła Kotuchę.
Cześć Ich pamięci!
Wierzę, że są dziś z nami i wtórują nam śpiewem w Śląskim Chórze Anielskim.
Sto lat… to niewiele i zarazem dużo – wiek.
Kiedy powstało „Ogniwo”, Katowice jako miasto liczyły zaledwie 48 lat i nie miały jeszcze ani Konserwatorium, pierwszej wyższej uczelni na Górnym Śląsku, ani Filharmonii, choć czasem już się koncertowało w sali, którą później zaadaptowano na jej siedzibę. Działaliśmy przed tymi filarami katowickiej i śląskiej muzyki. I to zanim powstało Polskie Radio, którego katowicka rozgłośnia potem sprzyjać będzie śląskiemu ruchowi śpiewaczemu.
To wielki był ruch. Nas dzisiejszych dumą napawa, że jesteśmy spadkobiercami tych, którzy wyśpiewali polskość Śląska, tych, którzy pochwycili powstańczą broń, gdy ich śpiewu nie chciano usłyszeć. Nie przypadkiem śpiewaliśmy na katowickim Rynku prastarą Bogurodzicę, gdy 20 czerwca 1922 roku Ślązacy witali Wojsko Polskie przybyłe pod dowództwem wnuka Aleksandra Fredry, generała Stanisława Marii Szeptyckiego. Dzisiaj, na szczęście, Polska daniny krwi nie potrzebuje. Naszym trwaniem – mimo wielu przeciwności, mimo mocno dziurawego mecenatu, dramatycznie zmniejszonego zainteresowania mediów sprawami kultury – silnie przyłączamy się w budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Nasze śpiewanie i wszelkie związane z nim działania są jego trwałym elementem.
„Ogniwo” całą swoją dotychczasową działalnością zapisało się w kulturze Górnego Śląska jako zespół, wykonujący największe dzieła polskiej i światowej klasyki muzycznej. Od chwili założenia aż do wybuchu II wojny światowej pielęgnowało polską pieśń patriotyczną. W roku 1930 z inicjatywy ówczesnego dyrygenta Stefana Mariana Stroińskiego i śpiewaków naszego chóru został odsłonięty w Katowicach pomnik Stanisława Moniuszki, pierwszy w Polsce pomnik wybudowany całkowicie ze składek chórzystów.
Pomnikowy charakter miało też wiele artystycznych osiągnięć chóru „Ogniwo”. Nie da się – na to trzeba opasłej monografii – wymienić wszystkich ze stuletniej działalności, ale nie sposób choć nie wzmiankować zaproszenia Polskiego Komitetu Plebiscytowego do przedstawienia amatorskiego spektaklu francuskiej operetki Mademoiselle Nitouche Florimonda Hervé z udziałem śpiewaków „Ogniwa” w Katowicach, Chorzowie, Bytomiu, Zabrzu, Gliwicach (gdzie występ zakłóciły niemieckie bojówki), Kluczborku i Opolu. Na swe 10-lecie „Ogniwo” pod batutą Jana Niesłonego po raz pierwszy w historii śląskich chórów sięgnęło po pozycje z wielkiego repertuaru – dwa fragmenty Sonetów krymskich Stanisława Moniuszki. W 1931 roku pierwsi w Katowicach i w Polsce pod batutą Stefana Mariana Stoińskiego zaśpiewaliśmy Judę Machabeusza, oratorium Georga Friedricha Händla, co powtórzyliśmy w Chorzowie i rok później w Warszawie. Jeden jedyny raz przybył do Katowic Karol Szymanowski – na naszą z udziałem solistów warszawskiego prawykonania prezentację jego arcydzieła Stabat Mater. W Katowicach po raz pierwszy po polsku wykonaliśmy je 15 maja 1934 roku. Kompozytor zaliczył to wykonanie do najświetniejszych, jakie dane było mu słyszeć. Planowano powtórzenie koncertu i nagranie płyty, ale zabrakło na to sponsorów, za to w Wielki Czwartek 1935 roku „Ogniwo” i muzycy katowickiego Towarzystwa Muzycznego dostąpili zaszczytu wykonania Stabat Mater przed mikrofonami Polskiego Radia.
W czasie, gdy dyrygentem „Ogniwa” był Karol Stryja (1947-1954), sześćdziesiąt lat temu, 7 września 1953 roku chór podjął z Państwową (wtedy) Filharmonią Śląską stałą współpracę. Trwała ona także po powołaniu w 1974 roku Chóru Filharmonii Śląskiej; wielokrotnie potem z tym zawodowym chórem śpiewaliśmy dzieła największe. Nasz repertuar obejmuje nie tylko pieśni patriotyczne i sakralne, stanowiące normalny program chórów amatorskich, ale także wielkie dzieła chóralne, oratoria, kantaty, msze, przekroje oper i operetek należące do najwybitniejszych pozycji polskiej i światowej literatury muzycznej. To między innymi – wymienię za wspomnieniem Pawła Kotuchy – kantaty L. van Beethovena, J. Brahmsa, J. Maklakiewicza, St. Moniuszki, F. Nowowiejskiego, S. Rachmaninowa, S.M. Stoińskiego, St. Wiechowicza, B. Wojtowicza i J. Świdra, oratoria J.S. Bacha, L. van Beethovena, H. Berlioza, G.F. Händla, J. Elsnera, J. Haydna, W.A. Mozarta, C. Orffa, S. Prokofiewa, G. Rossiniego, B. Brittena, czy operowe przeboje A. Borodina, P. Mascagniego, M. Musorgskiego, R. Straussa, R. Wagnera. Jeszcze dodam: msze L. van Beethovena, G. Furé, W.A. Mozarta czy G. Verdiego.
Z takim repertuarem mogliśmy w naszych kronikach zapisać i występy na festiwalach w La Chaisse Dieu i w Troyes we Francji, koncert w słynnej Arena di Verona, koncerty a cappella w ówczesnych Czechosłowacji i Jugosławii, Bułgarii czy Niemczech, potem jeszcze w Czechach, Austrii, Hiszpanii, Łotwie i Ukrainie. W ostatnich pięciu latach do listy zagranicznych koncertów dopisaliśmy występy w wiedeńskich kościołach – polskim i na Kahlenbergu (czerwiec 2009, z okazji pięciolecia naszego przystąpienia do Unii Europejskiej), na festiwalu w Paryżu (sierpień 2011), konkursowe występy w Lloret de Mar oraz koncert muzyki sakralnej w barcelońskiej katedrze św. Eulalii (wrzesień 2012). Na tym hiszpańskim II Międzynarodowym Festiwalu i Konkursie Chórów Canco Mediterrania nagrodzeni zostaliśmy Srebrnymi Dyplomami zarówno w kategorii pieśni sakralnych, jak i katalońskich.
Podejmowaliśmy w ostatnich latach takie artystyczne wyzwania, jak wykonanie Mszy C-dur („in honorem Sanctissimae Trinitatis”) KV 167 Wolfganga Amadeusa Mozarta (Katowice, 7 grudnia 2008), udział w zlocie chórów i orkiestr śląskich w stulecie pierwszego zlotu śpiewaków śląskich w Katowicach Zadolu (20 września 2009) oraz w rocznicowych koncertach 90-lecia katowickiego okręgu Śląskiego Związku Chórów i Orkiestr i stulecia Śląskiego Związku Chórów i Orkiestr (maj, czerwiec, październik, listopad 2010). Byliśmy w Krakowie w 600. rocznicę bitwy pod Grunwaldem i w stulecie odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego (wrzesień 2010). W katowickim kościele Mariackim koncertowaliśmy na 150-lecie powstania świątyni, a kilka dni później zostaliśmy zaproszeni do udziału w jubileuszu, wielkiego chórmistrza i pedagoga, twórcy m.in. chóru Filharmonii Śląskiej, prof. Jana Wojtachy (grudzień 2010). W.A. Mozarta Mszę C-dur „Koronacyjną” KV 317 przygotowaliśmy m.in. na koncert w katowickim kościele św. św. apostołów Piotra i Pawła z okazji beatyfikacji (maj 2011) Jana Pawła II, przed którym mieliśmy zaszczyt i honor wystąpić w przeszłości. Trafiliśmy na duży ekran w polskim dramacie obyczajowym Jerzego Domaradzkiego Piąta pora roku, z Ewą Wiśniewską i Marianem Dziędzielem w rolach głównych, śpiewem uświetniliśmy więc jego premierę w katowickim Centrum Sztuki Filmowej „Silesia – Film” (grudzień 2012). Kilkakrotnie nasze koncerty nagrywała Telewizja Silesia.
Artystyczną drogę chóru „Ogniwo” wytyczali od początku najwybitniejsi dyrygenci, często zawodowo związani z Filharmonią Śląską, obecnie noszącą zaszczytne imię Henryka Mikołaja Góreckiego, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia i Telewizji czy Akademią Muzyczną. Osiągnięcia zespołu są rezultatem ofiarnej pracy wszystkich jego członków i dowodem wysokich kwalifikacji naszych dyrygentów, wśród których byli m.in.: Teodor Lewandowski, Stefan Marian Stoiński, Stefan Ślązak, Bolesław Szabelski, Karol Stryja, Paweł Kotucha, Napoleon Siess, Zdzisław Szostak, Edmund Kajdasz, Czesław Płaczek, Barbara Zielonka-Rusin, Krystyna Krzyżanowska-Łoboda. Koncertowali z „Ogniwem” tak wybitni śpiewacy, jak Krystyny Szczepańska i Szostek-Radkowa, Stanisława Marciniak, Barbara Zagórzanka, Pola Bukietyńska, Bernard Ładysz, Wiesław Ochman, Bogdan Paprocki, Andrzej Hiolski, Henryk Grychnik i Czesław Gałka.
Po Krzysztofie Martyniaku, od września 2011 roku naszym dyrygentem jest bas Chóru Filharmonii Śląskiej, Adrian Lewandowski – rocznik 1983; od „Ogniwa” jest młodszy o 70 lat, który na wydziale Kompozycji, Interpretacji, Edukacji i Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach studiował w klasie dyrygentury chóralnej prof. Jana Wojtachy.
Silnie na nas wpływa, wielce przez nas ceniona, stała współpraca z orkiestrą symfoniczną Filharmonii Śląskiej, pięknie obecnie podtrzymywana przez honorową druhnę „Ogniwa” Grażynę Szymborską i maestra Mirosława Jacka Błaszczyka. Po stokroć dziękujemy, ufni, że wraz z Wami już niebawem będziemy mogli wrócić do odnowionej siedziby.
Wielokroć nagradzane w konkursach i na festiwalach oraz za całokształt dorobku, „Ogniwo” z okazji jubileuszu 90-lecia otrzymało certyfikat członka Konfraterni Najstarszych Chórów i Orkiestr Województwa Śląskiego. U progu swego stulecia, podczas XXI Trojoka Śląskiego zostaliśmy uhonorowani Międzynarodową Nagrodą im. Stanisława Moniuszki. Kapituła pod honorowym patronatem prezydenta Katowic Piotra Uszoka przyznała ją nam „za wybitne zasługi dla społecznego ruchu muzycznego i dokonania w budowaniu trwałych wartości etycznych, których źródłem jest piękno pieśni i tradycji muzykowania na Śląsku”. 13 września, w rocznicę nadania Katowicom praw miejskich otrzymaliśmy Nagrodę Prezydenta Miasta Katowice w dziedzinie kultury „z okazji setnego jubileuszu istnienia za wybitne osiągnięcia artystyczne, pracę, profesjonalizm i pasję, które pozwoliły na mistrzowskie wykonywanie największych dzieł polskiej i światowej klasyki muzycznej”.
Jesteśmy zaszczyceni, cieszymy się, ale tak naprawdę – śpiewamy dla siebie. Złączeni wspólnym wysiłkiem w szukaniu doskonałości przed tym, zanim muzyką dzielić będziemy się z innymi. Móc dzielić się śpiewem – to wielki dar. Bo muzyka – powtórzę za piętnastowiecznym francuskim poetą i kronikarzem, Jehanem Molinetem – jest echem niebios, głosem aniołów, rozkoszą raju, nadzieją przestworzy, organami Kościoła, śpiewem ptasząt, ulgą dla wszystkich zasmuconych i znajdujących się w zwątpieniu serc… Chociaż problemy nas nie omijają, w nas zwątpienia nie ma.
My śpiewamy…

Zofia Berek

 

12 grudnia 2014, piątek godz. 19.00
Sala koncertowa im. Karola Stryji, Filharmonia Śląska
Znowu razem! Ogniwo w Filharmonii Śląskiej
Orkiestra – Nieco – Symfoniczna
Wojciech Gwiszcz – dyrygent
Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska – sopran
Agata Kobierska – alt
Jarosław Wewióra – tenor
Maciej Bartczak – bas
Program:
Wolfgang Amadeus Mozart – Missa longa C-dur KV 262(246 a)
– Divertimento No. 11, KV 251, cz. 1
– aria Vedrai carino z opery Don Giovanni KV 527
– duettino Là ci darem la mano z opery Don Giovanni KV 527
– aria koncertowa Per pietà, non ricercate KV 420
– Laudate Dominum z Vesperae Solennes de confessore KV 339
Johann Sebastian Bach – chorał z Kantaty nr. 147 Jesus bleibet meine Freude
Wolfgang Amadeus Mozart – Ave Verum KV 618

    Projekt "Rozbudowa Filharmonii Śląskiej w Katowicach" współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Priorytetu XI Kultura i Dziedzictwo Kulturowe, Działania 11.2 -Rozwój oraz poprawa stanu infrastruktury kultury o znaczeniu ponadregionalnym Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.

    NEWSLETTER

    Chcesz być powiadamiany o nowościach ?
    Zamów newsletter: